fbpx
Biznes

Koc, kac i kot – z dziennika warszawskiej singielki

Masz 30 lat i status na Facebooku „wolna”. Rodzice swatają cię z rozwiedzionym synem znajomych („still divorced”)? Wdałaś się w romans bez przyszłości z mężczyzną z przeszłością (co gorsza, jest to twój kolega z pracy)? Nie ma tygodnia, żebyś nie popełniła jakiejś gafy, dnia – byś nie liczyła wypalonych fajek i niespalonych kalorii. Wieczory spędzasz albo pijąc aperole na mieście w towarzystwie znajomych, pokiereszowanych emocjonalnie równie co ty, albo samotnie w kawalerce na Kole – wygrzebując łyżeczką ze słoiczka ostatnie resztki musu czekoladowego kupionego w Charlotte…

Zanim jednak na dobre zawiniesz się w welurowy koc, zanim zaczniesz podejrzewać swojego kota o zamiar skonsumowania twoich zwłok (gdy już dokonasz swojego staropanieńskiego żywota) – przyjdź na spektakl improwizowany inspirowany życiem wielkomiejskich singielek. Może dodamy twojej wewnętrznej Bridget nieco otuchy, a może nawet uda nam się ją rozbawić.