Biznes

Gladiatorzy sprzedaży – dzień z życia przedstawiciela handlowego

Prowizja albo śmierć! Gladiatorzy sprzedaży co dzień balansują na krawędzi nikłej podstawy i obiecującego procentu od transakcji, walczą na arenie konsumenckich wymogów, używając wszelkich możliwych broni: od sprawdzonych strategii marketingowych po urok osobisty. A wszystko ku uciesze cesarza: CEO. Gladiatorzy sprzedawcy ćwiczą się także poza zawodowym amfiteatrem: wstępują do kiosku – a w efekcie to sprzedawczyni kupuje od nich gazetę, są na randce – dziewczyna nabywa od nich zapas wina i chusteczek, idą na siłownię – podpisują z trenerem kontrakt na dostarczenie kolejnych dziesięciu karnetowiczów. Sprzedadzą wszystko i każdemu, ale taniej już nie mogą.

Zobaczcie dzień z życia przedstawiciela handlowego Marka Siódmiaka, a raczej Marcusa Septimusa.